Z ogromnym smutkiem i niedowierzaniem przyjęłyśmy dziś wiadomość o odejściu naszej koleżanki i przyjaciółki– Urszuli Koronieckiej 💔.

Ula była jedną z nas 🤍.
Koleżeńska, serdeczna, zawsze obecna.
Zawsze gotowa pomóc – cicha, skromna, a jednocześnie niezwykle silna i dobra dusza 🌷.
Każda z nas mogła na nią liczyć.
Żyła pełnią życia .
Jeszcze w lipcu była z nami w górach w Beskidzie Śląskim 🏔️ – uśmiechnięta, dzielna, niepoddająca się, krok po kroku zdobywająca kolejne szlaki. Taką ją zapamiętamy – pełną determinacji i radości z bycia razem 💛.
Była towarzyska, ciepła, życzliwa 🤗. Spotykałyśmy się na ćwiczeniach – na stretchingu, ćwiczeniach wzmacniających, siłowych 💪 .
Dbała o siebie i inspirowała nas do ruchu.
Chodziła też z nami na Kino Kobiet 🎬, dzieliła się uśmiechem, rozmową, obecnością.

Była także wiernym kibicem Jagiellonia Białystok ⚽💛❤️ – czasem spotykałyśmy ją również na stadionie, gdzie z radością dopingowała swoją drużynę i przeżywała sportowe emocje razem z innymi 🤍.

Trudno pogodzić się z jej odejściem 😔. Zostawiła po sobie pustkę, której nie da się wypełnić – ale też mnóstwo pięknych wspomnień, które na zawsze pozostaną w naszych sercach 💫.

Ulu – dziękujemy Ci za każdy wspólny dzień, każdą rozmowę, każdy uśmiech i każdy krok na wspólnej drodze 🌹.
Na zawsze pozostaniesz jedną z nas 🤍.
Spoczywaj w pokoju 🕊️.

Skip to content